




Kto z nas nie zna sytuacji, w której cały zespół pracuje w nadgodzinach, żeby ratować zagrożony projekt.Wydłuża się czas realizacji, rośnie stres, zniecierpliwienie zarządu, zmęczenie ludzi zaangażowanych w przedsięwzięcie. Według statystyki to normalne, w końcu80% projektów natrafia na poważne trudności, więc może tak musi być? Nie musi.To, że większość projektów skazanych jest na porażkę, nie oznacza, że twój musi do nich dołączyć.
Chociaż najwięcej problemów ujawnia się w czasie realizacji projektu to tak naprawdę ich przyczyną jest zlekceważenie faz występujących wcześniej, czyli rozpoczęcia i planowania. To zastanawiające, ponieważ w 100% zależy ona od organizacji, która rozpoczyna projekt. Korekta popełnionych błędów na starcie jest stosunkowo tania, próba naprawy sytuacji na finiszu niesie za sobą wielokrotnie wyższe nakłady finansowe. Dla każdego oczywiste jest, że błędy popełnione na początku będą zwielokrotnione w dalszych fazach, a pomimo tego stale powtarzane są te same błędy.
Ponieważ zaraz na początku pojawia się presja na konkretny rezultat wielu managerów rzuca się jak najszybciej do pracy, żeby pokazać „coś”, co pozwoli odczuć, że dynamicznie posuwamy się naprzód. Tak naprawdę rozsądnego rozpoczęcia projektu potrzebujemy góra jednego dnia, dzięki któremu nie tylko jesteś w stanie pokazać swój profesjonalizm, ale niejako, jako premię zwiększysz szanse powodzenia i zmniejszysz nerwówkę towarzyszącą projektowi. Co w takim razie zrobić, żeby kolejny projekt zmierzał do szczęśliwego końca?
Rozpocząć od odpowiedzi na fundamentalne pytania, które nadają kierunek dalszej pracy:
Niezależnie od tego w jakiej branży realizujemy projekt te pytania pozostają stałe i niezmienne. I nieodmiennie uzyskanie odpowiedzi na nie jak najszybciej pozwala na skuteczną i efektywną pracę. Bardzo często na tym etapie nie dysponujemy wystarczającymi informacjami, żeby szczegółowo odpowiedzieć na każde z pytań. Nasze zadanie na tym etapie polega na określeniu co już wiemy i czego jeszcze musimy się dowiedzieć, aby móc przedstawić ostateczny plan osobom decyzyjnym w organizacji. I to tak naprawdę jest naturalny etap rozwoju projektu.
Każde przedsięwzięcie można opisać schematycznie korzystając z cyklu Deminga. Planujemy nasze działania na podstawie dostępnych danych (Plan), realizujemy plan (Do), sprawdzamy na ile wynik spełnia nasze oczekiwania (Check) i wprowadzamy niezbędne korekty (Act). A później powtarzamy cykl aż do osiągnięcia pożądanego rezultatu. W przypadku realizacji przedsięwzięć w organizacji na początku będziemy musieli działać ze świadomością tego, że w wielu aspektach nasze plany są niedokładne, ale przy umiejętnym przeprowadzeniu całego procesu bardzo szybko dotrzemy do sytuacji, w której nasza pewność się zwiększy.
Cykl Deminga

Podstawową pułapką, w którą wpada większość z nas jest przekonanie, że potrafimy intuicyjnie zarządzać projektami. Na co dzień realizujemy przecież tak dużo mniejszych lub większych inicjatyw, że dodawanie do tego procesu jest niepotrzebną biurokracją i zawracaniem głowy. Doświadczenia pokazują co innego. Od pewnego momentu projekt zawiera zbyt wiele czynników, by dało się je świadomie i spójnie kontrolować. Niezależnie od naszego doświadczenia w danej dziedzinie, czy możliwości intelektualnych ilość informacji, które trzeba jednocześnie przetworzyć, aby stworzyć spójny plan projektu, a później go realizować wykracza poza możliwości człowieka. Pomimo przemożnego przekonania, że „planów potrzebują inni, a nie ja” warto skłonić się jednak ku pewnej formalizacji. Im bardziej skomplikowania struktura naszej organizacji tym bardziej jest to konieczne.
Jeżeli stoi przed Tobą zadanie realizacji projektu twoim pierwszym zadaniem będzie stworzenie jak najbardziej spójnej Karty Projektu, czyli dokumentu opisującego projekt i stanowiącego podstawę do dalszego planowania. Zdania co do poziomu szczegółów, na który powinno się zejść tworząc Kartę Projektu, są mocno podzielone wśród kierowników projektów. Moje doświadczenie mówi: zawsze staraj się dotrzeć do jak najdrobniejszych szczegółów jakie znasz w tym momencie, to pozwala osiągnąć dużo lepszy efekt niż pozostanie na poziomie ogólników. Teoria głosi, że ten dokument powinien przygotować sponsor zlecający Ci realizację projektu,natomiast w praktyce to na twoich barkach spoczywa ten obowiązek.
Najlepszym narzędziem, które możesz zastosować przy rozpoczęciu projektu jest warsztat, w czasie którego z kluczowymi osobami zainteresowanymi projektem odpowiecie na kluczowe dla przedsięwzięcia pytania. Czas potrzebny na warsztat zależy od poziomu skomplikowania projektu, praktyka uczy, że warto zarezerwować od 3 do 8 godzin w zależności od poziomu skomplikowania oraz dokładności, którą chcesz osiągnąć.Agenda warsztatu pokrywa się z punktami, które są kluczowe dla stworzenia Karty Projektu.
| No. | Pytanie | Element Karty Projektu | Wykorzystane narzędzia |
| 1 | Po co projekt został powołany? | Tło Biznesowe; objaśniające przyczyny powołania projektu oraz cele biznesowe przyświecające projektowi | · Dyskusja – opisanie obecnej sytuacji · Burza mózgów – jeżeli cele biznesowe i kryteria sukcesu nie zostały jasno przedstawione |
| 2 | Co jest celem projektu? | Cel projektu; cele biznesowe mogą wykraczać poza zakres projektu, w takim przypadku opisujemy co ma być wynikiem końcowym projektu | · Dyskusja – opisanie obecnie znanych celów · Burza mózgów – określenie możliwych celów, które mogły nie zostać wyartykułowane |
| 3 | Po czym poznamy, że cel został osiągnięty? | Kryteria sukcesu; żeby móc określić czy osiągnęliśmy sukces musimy mięć możliwość jego mierzenia | · Burza mózgów – określenie miar sukcesu · Dyskusja – określenie zakresów, które miary powinny spełnić |
| 4 | Kto powinien zostać zaangażowany w projekt? | Kluczowi interesariusze; odpowiednie zarządzanie relacjami z osobami zaangażowanymi w projekt jest jednym z kluczowych czynników sukcesu projektów | · Burza mózgów – określenie kluczowych interesariuszy · Dyskusja – zbudowanie macierzy interesariuszy |
| 5 | Co w trakcie projektu musi zostać zrobione? | Zakres projektu; żeby zrealizować projekt musi powstać szereg elementów, które złożone w całość dają efekt końcowy, tutaj wypisujemy te najistotniejsze | · Dyskusja – stworzenie kompletnej listy kluczowych elementów projektu |
| 6 | Jakie duże etapy będziemy musieli pokonać, aby zakończyć projekt? | Kamienie milowe; na podstawie realizacji tych dużych etapów będziemy określać postęp naszego projektu | · Dyskusja – stworzenie wstępnego harmonogramu następujących po sobie etapów, które doprowadzą nas do szczęśliwego końca (najczęściej kilka, kilkanaście) |
| 7 | Co może stanąć na drodze realizacji projektu? | Zagrożenia; znając kluczowe zagrożenie będziemy w stanie zaplanować odpowiednią reakcję z wyprzedzeniem, a tym samym unikniemy niemiłych niespodzianek | · Burza mózgów – stworzenie listy najistotniejszych zagrożeń dla projektu (5-10) |
| 8 | Co może wydatnie pomóc w realizacji projektu? | Szanse; znając je możesz uzyskać od przełożonych pomoc w ich osiągnięciu, a dzięki temu realizacja całego projektu stanie się łatwiejsza | · Burza mózgów – stworzenie listy najistotniejszych szans dla projektu (5-10) |
| 9 | Co ogranicza realizację projektu? | Ograniczenia; wszystko, co ogranicza pole manewru w planowaniu i realizacji, na przykład budżet lub naprawdę nieprzekraczalny deadline | · Burza mózgów – stworzenie listy kluczowych ograniczeń |
| 10 | Jakie warunki muszą zostać spełnione, aby móc realizować projekt? | Założenia; na potrzeby planowania zakładamy, że pewne warunki zostaną spełnione, na przykład uzyskamy dostęp do potrzebnych nam zasobów. Ukryte założenia często powodują błędy w planowaniu | · Burza mózgów – stworzenie listy wszystkich warunków, które muszą być spełnione, aby móc realizować projekt |
Dodatkowy flip-chart przeznacz na otwarte pytania, które pojawią się w trakcie odpowiedzi na poszczególne punkty agendy. Nie ma sensu wdawać się w niekończące się dyskusje, jeżeli na tym etapie nie ma wśród ludzi uczestniczących w warsztacie wystarczającej wiedzy,żeby na nie odpowiedzieć. Ta lista pytań będzie wspierała dalsze planowanie i pomoże podjąć decyzję, kto jeszcze powinien zostać powołany do zespołu projektowego, aby móc zakończyć planowanie.
Przechodząc przez poszczególne pytania z zaproponowanej agendy będziecie w stanie bardzo dokładnie sprecyzować czym jest projekt i zacznie się kształtować strategia jego realizacji.Jednocześnie dzięki spójnej i przejrzystej formie Karta Projektu jest świetnym narzędziem do dyskusji ze sponsorem i przełożonymi dalszych koniecznych kroków.Na pewno okaże się też, że informacje uzyskane w kolejnych punktach uzupełniają te poprzednie.
Idealnym miejscem do przeprowadzenia warsztatów jest pokój ze sporą powierzchnią ścian, na których można rozwiesić flip-charty, na których będą pojawiały się odpowiedzi na poszczególne pytania. Jednocześnie warto zaopatrzyć się w sporą liczbę markerów oraz żółtych karteczek, które w burzy mózgów są nieocenione.
Dopiero po zakończeniu warsztat utworzymy ostateczny dokument. Bo tak naprawdę zarządzanie projektami wbrew pozorom nie polega na biurokracji, tylko pracy w grupie, definiowaniu problemów oraz kreatywnym ich rozwiązywaniu. W praktyce niestety zbyt często spotyka się sytuację, w której manager stara się wypełnić szablon, który ktoś „życzliwy” mu podsunął. Najlepsze praktyki wyniesione z rzeczywistych projektów rekomendują odwrócenie procesu – najpierw myślenie i działanie, później dokumentacja, nigdy na odwrót.
Jak długa powinna być Karta Projektu? Z mojego doświadczenia najlepiej sprawdzają się dokumenty od 2 do 4stron. Oczywiście da się zmieścić wszystko na jednej, ale celem na tym etapie nie jest oszczędność papieru, tylko jak najlepsze zdefiniowane oczekiwań naszych przełożonych. Jeżeli zamierzamy zaangażować znaczące zasoby firmy na długie miesiące to zainwestowanie jednego dnia na przeprowadzenie warsztatu i dodatkowej godziny na rozmowę o projekcie na podstawie Karty Projektu wydaje się rozsądnym krokiem.
Jestem certyfikowanym kierownikiem projektu do 2005 roku. Miałem wystarczająco dużo czasu, żeby spróbować w praktyce rozwiązań proponowanych przez standard Project Management Institute.Jest kilka aspektów dotyczących standardów zarządzania projektami, które bym zmienił i uważam za nieprzystające do rzeczywistości, ale nigdy nie zmieniłem zdania co do fazy rozpoczęcia i tworzenia Karty Projektu. Jeżeli możesz dla swojego projektu zrobić tylko jedną rzecz, to zrób wszystko, żeby go dobrze rozpocząć, kolejne etapy będą o niebo łatwiejsze.

