Planning poker - Leadership Center

Planning poker

Dziś będzie o Planning Poker, o tym na czym polega ta technika, do czego służy, jak z niej skorzystać, jak się przygotować i jak ją wykorzystać w różnego typu projektach. Serdecznie zapraszam

Do czego służy Planning Poker?

Planning Poker rozwiązuje jeden z problemów na który często napotykamy. Otóż jak zespół zaczyna pracę nad projektem, to musi oszacować jak bardzo skomplikowane jest zadanie i ile będzie trwało. To wcale nie jest takie proste, bo okazuje się, że zawsze mamy jakiś błąd jaki popełniamy.

Kolejna rzecz jaka się dzieje to kiedy spotykamy się z zespołem i pada pytanie „ile to potrwa?” to odpowiedź pierwszej osoby, jest uznawana za ekspercką i reszta osób już się nie odzywa. Niekoniecznie ta odpowiedź ma dużo wspólnego z dobrym szacowaniem.

Trzeci ważny element jest taki, że Planning Poker można użyć w każdym projekcie. Tak więc najważniejsze problemy dla których Planning Poker jest dobrym rozwiązaniem, to te, gdy trzeba wyciągnąć z zespołu wiedzę na temat tego jak coś jest skomplikowane i zrobić to  w taki sposób, żeby każdy mógł się wypowiedzieć.

Co nam daje Planning Poker?

Daje nam lepsze zrozumienie tego nad czym będziemy pracować i dokładniejszy zakres tego, co mamy zrobić. Bardzo często problem z szacowaniem wynika z tego, że zespół nie do końca rozumie co tak naprawdę ma zrobić i zaczyna z pewną mgłą. To powoduje, że błąd szacowania jest duży. Dzięki Planning Pokerowi możemy lepiej to oszacować, zespół lepiej rozumie zakres, a to później przekłada się na łatwiejszą realizację zadań.

W jaki sposób się przygotować do Planning Poker?

Przygotowujemy sobie karty na których masz wypisane wartości:

0; 0,5; 1; 3; 5; 8; 13; 20; 40; 100; Kawa; ?

Chodzi o to, że w momencie, w którym zaczynamy pracować nad szacowaniem, każdy z uczestników projektu powinien móc wyrazić swoje zdanie. Jeżeli ma te karty, to karty z numerami będą określały jak wydaje mu się, że skomplikowane jest to zadanie, kawa oznacza zróbmy chwilę przerwy, a znak zapytania, że nie mam pojęcia o czym mówimy, przejdźmy to jeszcze raz.

Te ramy całkiem fajnie działają. Karty można kupić w certyfikowanym sklepie lub wyciąć z papieru.

Jak działa Planning Poker?

Wybieramy jedną historyjkę, którą chcemy oszacować. Jeden element zakresu. W przypadku pracy ze SCRUM-em i zwinnym podejściu to będą historyjki użytkownika. W przypadku pracy ze ścieżką krytyczną to może być zadanie na ścieżce. Moderator czyta o co chodzi.  W przypadku SCRUM-owego podejścia to może być Product Owner. W przypadku projektu realizowanego w inny sposób pewnie to będzie kierownik projektu lub ktoś bardziej merytoryczny.

Zespół może zadawać pytania w celu doprecyzowania o co chodzi. Wszyscy muszą rozumieć co dokładnie szacujemy. Szybkie konkretne pytania i odpowiedzi. Można ustawić ograniczenie czasowe. Na „trzy –cztery” ludzie wyciągają karty i sprawdzamy co się okazało. Jeżeli odpowiedzi są spójne i określony został podobny zakres to ok, temat zamknięty. Jeśli są niespójne to mamy dwie opcje: albo różnica jest mała i możemy wyciągnąć średnią. Można wybrać też najbliższą wartość, która była tej liczby, albo zespół może sam zdecydować i ustalić cyfry. Średnia nie jest najlepszym pomysłem przy story pointach, lepiej ustalić jedną z najbliższych wartości jeżeli jest to 3 i 5 to lepiej ustalić czy to będzie 3 czy 5.

Jeżeli mamy dużą różnicę to zespół nie do końca rozumie, o co chodzi w tym zadaniu. Pytasz osoby, która ma najwyższe oszacowanie co spowodowało, że tak oszacowałeś. To jest ważne, to nie jest atak na tej osoby, tylko próba zrozumienia na jakich przesłankach oparte jest takie szacowanie. Później o to samo pytasz osobę z najniższym estymatem. Teraz zbieramy to razem i wracamy do estymowania, jeszcze raz powtarzamy rundę, wszyscy od nowa wykładają karty. Jeżeli jest spójnie to zamykamy temat. Jeżeli nie, to powtarzamy jeszcze raz. Jeśli po 3 rundach okaże się, że macie coś co nadal nie jesteście w stanie oszacować, to natknęliście się na coś co wymaga dokładniejszego oszacowania i warto na to poświęcić osobny czas.

Ja wymyśliłem jeszcze jedno podejście, które ułatwia sprawę. Jak nie masz kart i nie pracujesz na story pointach, tylko np. na szacowaniu czasu trwania zadań. Mamy wtedy listę zadań, które są do zrobienia w projekcie, zespół może wtedy wykorzystać palce. Od 1 do 10 spokojnie działa, 10 to jest pięść i od 15 oznacza, ze to za duży temat i trzeba przyjrzeć mu się dokładnie. Jak to działa?

Początek jest taki sam jak z kartami, tylko na „trzy cztery” pokazujecie na palcach swoje szacowania. To tyle jeśli chodzi o Planning Poker z mojej perspektywy. Mam nadzieję, że weźmiesz z tego coś dla siebie 🙂

VIDEO

Mariusz Kapusta
Mariusz Kapusta
Ekspert zarządzania projektami z ponad 17 letnim doświadczeniem, trener i przedsiębiorca. Od prawie 9 lat jest też właścicielem firmy Leadership Center. Autor książki „Zarządzanie projektami krok po kroku” i twórca metody 12 pytań, które w bardzo prosty sposób uczą zarządzania projektami. Z pasją tworzy gry symulacyjne dla managerów. Triathlonista i maratończyk. Wielbiciel Rozwoju Osobistego, czemu daje wyraz na mariuszkapusta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *