Czy zorientowałeś się już, że samą ciężką pracą nie osiągniesz sukcesu? Nie awansujesz, nie zbudujesz większego wpływu i wcale dodatkowe godziny w pracy nie przekładają się na to, że awansujesz szybciej? W tym artykule pokażę Ci, że praca jest przereklamowana.
Robisz swoją robotę, jesteś naprawdę w tym dobry, a mimo wszystko inni awansują szybciej, albo są bardziej doceniani. Zaczynasz pracować jeszcze więcej, nic się nie zmienia. Skąd to się bierze? Jest coś, co mamy mocno zakodowane – ucz się i pracuj, a sukces do ciebie przyjdzie. To jest bzdura. Prawda jest taka – ucz się i pracuj, a święto zmarłych będzie twoim świętem. Sama praca nie wystarczy, trzeba czegoś więcej.
Jak awansować najprościej?
Przepis jest bardzo prosty – awansuj swojego szefa! Taaa daa! I już :). Dlaczego to najlepsza opcja? Bo nie musisz kombinować jak się go pozbyć w inny, mniej elegancki sposób. Teraz uważaj… Jeżeli szef awansował dzięki Tobie, to kogo będzie rekomendował na swoje miejsce? Ha? Ha? ;) Genialne prawda?
Zrobisz coś użytecznego a zarazem coś dobrego dla siebie :). Najlepsze połączenie z możliwych przyjemne z pożytecznym. Myślisz pewnie „ Ok, plan jest świetny , ale jak niby mam awansować swojego szefa?” Już Ci piszę
Jak awansować najprościej swojego szefa? Właściwie to nie ma prostych i trudnych sposobów, jest tylko jeden, więc czytaj uważnie i zapamiętaj.
Co jeszcze musisz wiedzieć o awansowaniu w pracy?
Poza tym opowiem Ci o ciasteczku sukcesu – to jest model, który poznałem pracując w międzynarodowej firmie i zorientowałem się, że idę w niewłaściwym kierunku.
Performance – musisz być dobry w tym co robisz. Jest to absolutna podstawa.
Image – trzeba dbać o swój wizerunek. Na zewnątrz musisz być widziany, w taki sposób w jaki chcą Cię widzieć. Jeżeli widzą w tobie managera małego zespołu, który ogarnia tematy i walczy z pożarami to tam zostaniesz, musisz zobaczyć kogoś, kim sam chciałbyś być. Potrzebujesz zacząć budować wizerunek kogoś, kto jest w stanie poradzić sobie z bardziej strategicznymi tematami i być partnerem dla zarządu.
Exposure – muszą o tobie wiedzieć właściwi ludzie
To jest narzędzie dla osób, które są w stanie to przepracować. Po pierwsze musisz być dobry, po drugie muszą cię widzieć we właściwy sposób, po trzecie właściwi ludzie muszą o tobie wiedzieć. To jest zadanie dla inteligentnych ;) Jeżeli zaczniesz teraz wszystkich spamować mailami totalnie bez sensu to nie poprawisz swojego wizerunku. To jest gra w której liczy się balans. Potrzebujesz sobie zarezerwować czas na zadbanie o te elementy. Dla wielu z nas to jest trudne. Dla mnie było trudne, gdy usłyszałem o tym modelu. Znalazłem pewne podejście, dzięki któremu możesz zacząć działać we właściwą stronę. Wymaga to trochę wysiłku, ale bardzo Ci pomoże.
Trzy zasady awansowania
Po pierwsze – rób dobrą robotę, to ci pomoże ale samo Cię nie sprzeda
Po drugie – trzymaj się zasad, to się sprawdza w życiu. Jeżeli jesteś osobą godną zaufania, z którą warto pracować, to te rzeczy dobrze funkcjonują. Musisz zrozumieć też jakie są zasady panujące w organizacji, w jaki sposób są awansowane osoby. Jaki mają wizerunek, jakie cechy są promowane i zastanowić się czy ty odpowiadasz temu wizerunkowi. W niektórych firmach są ścieżki kariery, a w niektórych nie. Trzymaj się swoich zasad, jeżeli zaczniesz udawać kogoś innego, to bardzo szybko się wysypie. Miałem w biurze człowieka, który zaczął przychodzić w krawacie, żeby się wyróżnić i pokazać, że zasługuje na awans, to nie był dobry pomysł, bo kultura była inna, nie chodziliśmy w krawatach. Co ciekawe jak ja awansowałem, to ja zacząłem przychodzić w krawacie, ale szybko przestałem to robić J
Po trzecie – bądź w kontakcie z ludźmi. Jeżeli pracujesz z osobami ważniejszymi, które decydują o ważnych rzeczach w firmie pokaż się im. Pokaż się im w kontekście pracy jaką wykonujesz. Nie musisz dużo zmieniać – mów o tym co zrobiłeś i naucz się języka ludzi z którymi rozmawiasz. Jeżeli mówisz do prezesa jego interesują bardziej strategiczne tematy, niż super techniczne.
Co chciałbym, żebyś z tego zapamiętał? Po pierwsze sama praca nie wystarczy, potrzebujesz myśleć o swoim wizerunku, myśleć o tym kto cie zna i kto decyduje o tym, gdzie pójdziesz dalej. Trzymając się prostych zasad – rób dalej dobrą robotę, trzymaj się zasad, które panują w firmie i które ty sam wyznajesz. Nie udawaj kogoś innego. Trzecie – przy każdej okazji, która jest naturalna i wynika z kontaktów w twojej pracy – informuj o tym ,co robisz. To proste rzeczy, które spowodują, że jeżeli jesteś dobry, to bardzo szybko pójdziesz w górę. Powodzenia.
Co możesz zrobić, żeby Twój szef dostał skrzydeł i poleciał w górę pociągając Cię za sobą?
No zastanówmy się chwilę. Najczęściej pojawiające się odpowiedzi to:
- Dokładnie wykonywać polecenia
- Chwalić go przed jego szefami
- Dać się podpisywać pod swoimi sukcesami
Czasem pada też nieśmiało – „zrealizować jego cele!”. Tak jest! O to właśnie chodzi! Wykonując dokładnie polecenia robisz dobrą robotę, ale nie będziesz postrzegany jako przyszły szef. Chwalenie przed szefami szefa nie zaszkodzi ;), ale nie wystarczy. W szczególności, gdy nie potrafisz tego robić, bo zamiast korzyści wyrządzisz sobie szkodę. Kolejny punkt, czyli podpisywanie się pod swoimi sukcesami. To oczywiste szef ponosi odpowiedzialność za Ciebie więc zbiera pochwały za pracę podwładnych, zresztą to obszerny wątek, na inny temat.
Proste nie? A teraz pytanie, które może zaboleć?
Czy znasz cele swojego szefa?
Tutaj jest pułapka! Nie chodzi o te cele, które zostały do Ciebie skaskadowane od szefa. Chodzi o te, które on lub ona ma wpisane w swoją tabelkę i z których jest rozliczany. Znasz? 95% osób nie zna! Fascynujące…. Jak wspierać boss’a nie wiedząc w czym! To jak nawigować kierowcę nie wiedząc gdzie ma dojechać
Domyślasz się już chyba jakie masz zadanie domowe? Idź i spytaj szefa lub szefową o cele! Powiedz, że chcesz ich awansować. Gwarantuję, nie odmówią :).
Kategorie: Rozwój osobisty i efektywność