Kamienie milowe. Słowniczek - Leadership Center

Kamienie milowe. Słowniczek

Definicja Kamieni milowych


Kamienień milowy oznacza pewne istotne, jednorazowe zdarzenie, które można określić w sposób jednoznaczny. Może to być na przykład: podpisanie dokumentu, otrzymanie wyniku, ważne spotkanie, zatwierdzenie pracy itp. Zdarzenia określane jako kamienie milowe stanowią z reguły ważny krok na drodze do osiągnięcia celów projektu i są związane z ukończeniem prac nad którymś z jego istotnych produktów. Opisują wystąpienie konkretnych okoliczności lub zapewnione warunki. Dzięki temu mogą służyć jako punkty kontrolne w celu upewnienia się, że prace nad projektem podążają we właściwym kierunku.
Źródło: governica.com

 


Z polskiego na nasze

Najogólniej mówiąc kamienie milowe są po prostu najważniejszymi wydarzeniami w projekcie. Zwykle oznaczają one koniec jakiegoś etapu czy osiągnięcie ważne z punktu wiedzenia osoby lub grupy osób istotnej dla projektu. Na etapie planowania należy stworzyć harmonogram, w którym będą doprecyzowane daty i zależności. Następnie należy zidentyfikować, które z punktów będą najważniejszymi zdarzeniami pokazującymi postęp dla sponsora. Na co dzień są sytuacje w których pewne sprawy muszą zostać dopilnowane z dokładnością co do minuty. Niestety sponsor tego nie widzi. Dla niego ważne są jedynie terminy i znaczące osiągnięcia. Dlatego właśnie na etapie ustalania czasu w karcie projektu należy szczególną uwagę skupić na kamieniach milowych.

Kamienie milowe na przykładzie budowy placu zabaw.

01.03.2016  Zatwierdzenie projektu planowania

15.03.2016  Projekt placu zabaw

01.04.2016  Ostateczny plan projektu i kosztorys

01.05.2016  Wybór dostawcy

01.06.2016  Ukończony plac zabaw

01.07.2016  Przekazanie placu zarządowi parku

źródło: Zarządzanie projektami krok po kroku Mariusz Kapusta

Na co zwrócić uwagę

Kamienie milowe można wykorzystać też w bardzo perfidny sposób, który zahacza o „czarne techniki zarządzania projektami”, czyli takie, które nie do końca są zgodne ze sztuką i naginają system. Miałem okazję obserwować kiedyś taką „akcję” uczestnicząc w niej jako kierownik projektu.

Pewnego dnia w firmie wybuchła panika. Okazało się, że realizowane projekty nie postępują tak szybko jak było to oczekiwane i koniecznie trzeba coś z tym zrobić, bo zarząd jest bardzo niezadowolony. Usłyszeliśmy hasło „bierzemy się za zmiany, wszystkie ręce na pokład, działamy dynamiczniej!”.

Ucieszyłem się, bo wierzyłem, że możemy działać lepiej i skuteczniej. I czekałem kiedy do mnie ktoś zgłosi się do tego, żeby przedyskutować plany i je optymalizować. Na zmianę mieliśmy tylko jeden kwartał, a w przypadku projektów nad którymi pracowałem (globalne projekty baz danych i raportowania) to naprawdę mało czasu. Minął pierwszy miesiąc. Nikt się nie pojawił. Minął drugi miesiąc, nikt się nie pojawił. Później już nie miało sensu nawet rozmawiać, więc cały kwartał minął bez zmian.

Ale… na koniec kwartału wszyscy zostali zaproszeni na spotkanie, na którym szefostwo pokazywało wyniki inicjatywy „wszystkie ręce na pokład”. Sam byłem ciekaw, bo wiedziałem, że na moim pokładzie dużo rąk nie przybyło ;).

Co się okazało? Nasza firma zwiększyła efektywność o 30%! W ciągu kwartału! Popatrzyliśmy po sobie, bo okazało się, że managerowie wokół mnie mieli takie same interwencje w swoich projektach – nikt z nimi nawet nie mailował. Więc jak to? Skąd się wziął ten wzrost efektywności.

Trochę jak cud na pustyni, kamienie milowe okazały się lekiem na całe zło 🙂

Załóżmy, że cała firma realizowała 50 projektów jednocześnie. Kamienie milowe w każdym z nich ustawione są mniej więcej na okres 1 miesiąca. Więc 50 projektów x 3 miesiące = 150 kamieni milowych dostarczonych w ciągu kwartału. W tym kwartale zrealizowaliśmy 200! Ale jak to? Przyspieszyliśmy? Nie :). Po prostu jeden projekt miał ustawione 50 kamieni milowych w ciągu 90 dni. Czyli prawie co drugi dzień był w nim realizowany jakiś kamień milowy. Więc jak się je zsumowało to wyszło 200. Voila, 33% więcej niż wcześniej :D.

Prawda, że genialne? Oczywiście nic to nie zmieniło, bo kamienie milowe dla jednego projektu mogą być miarą postępu, ale sumowanie ich dla wielu projektów już ma taki sobie sens i jak widać jest podatne na manipulację.

No ale, kto co lubi. Możesz wykorzystać kamienie milowe tak jak je zaprojektowano, albo ratować sytuację tak jak opisałem. Tylko nie daj przeczytać tego artykułu tym, którzy będą Cię sprawdzać ;).

Powodzenia w projektach!


Kamienie milowe na harmonogramie

Kamienie milowe na wykresie Gantt’a oznaczamy punktem (najczęściej jest to kwadrat wypełniony i obrócony o 45°)

Mariusz Kapusta
Mariusz Kapusta
Ekspert zarządzania projektami z ponad 17 letnim doświadczeniem, trener i przedsiębiorca. Od prawie 9 lat jest też właścicielem firmy Leadership Center. Autor książki „Zarządzanie projektami krok po kroku” i twórca metody 12 pytań, które w bardzo prosty sposób uczą zarządzania projektami. Z pasją tworzy gry symulacyjne dla managerów. Triathlonista i maratończyk. Wielbiciel Rozwoju Osobistego, czemu daje wyraz na mariuszkapusta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *